sobota, 4 stycznia 2020

Relacja z przygód do Zew Cthulhu Rpg z listopada 2013 roku



Któregoś razu dostałem od Diany wiadomość:  "Wiem, że przyjedziecie do Nas, może pogramy w Coś?"

Oczywiście Coś to jest RPG Cthulhu.

Odpowiedziałem, że nie ma problemu i że przygotuję jakąś przygodę. Przypomniałem sobie, że w Podręczniku do Cthulhu jest jednostrzałówka pt: "Szaleniec", której wcześniej nie prowadziłem.

Kiedy dokładnie przestudiowałem scenariusz, spakowałem się porządnie do plecaka - podręcznik, notatniki, kostki. Byłem gotowy, spokojny i cierpliwie czekałem na wyjście z domu. Nie! Nie byłem spokojny. Czułem radość!!! Znowu będę prowadzić Cthulhu!

poniedziałek, 2 grudnia 2019

Psiarz



Jeszcze rok temu szczerze nienawidziłem właścicieli zwierząt czworonożnych, które trzymane są przede wszystkim w mieszkaniach. I taki stan trwał praktycznie 35 lat, chociaż jak sami się zaraz przekonacie, wcale nie przeminął.

sobota, 23 listopada 2019

"Kolor z Przestworzy w Polsce" - relacja z przygody do Zew Cthulhu Rpg


Tak to u nas* bywa, że dzieci przychodzą, odchodzą, a inne zostają, aż do ukończenia osiemnastego roku życia czy nawet dłużej – do zakończenia nauki. Od pewnego czasu, granie w gry fabularne, bez względu na skład osobowy jest już naszą* tradycją. 

niedziela, 17 listopada 2019

Frytki z ziemniaków od Nahuma Gardnera


Któregoś letniego wieczoru siedzieliśmy u Starego Wujka, piliśmy herbatę i czytaliśmy "Azarok i Mądrości" oraz "Necronomicon". W pewnym momencie Stary Wujek wstał... i powiedział, że niedługo wróci. Ubrał się i bez wyjaśnień wyszedł z domu. Nie było go tydzień, a gdy powrócił, miał ze sobą cały plecak ziemniaków.

czwartek, 14 listopada 2019

Falkon 2.0


Na Falkon 2019 umawiałem się ze stałą drużyną (Alicja i Diana) tuż po zakończeniu Falkonu 2018. Było to wówczas zwykle pytanie – „Idziemy za rok?” Idziemy! – odpowiedzieliśmy wspólnie. Po pół roku napisałem relacje z tego festiwalu, w której narzekałem, że niewiele mogę pamiętać. Chcąc oszczędzić sobie podobnego doświadczenia, relacjonuję sytuację chwilę po jej zaistnieniu. Falkon 2019 stał się historią, a ja opiszę sobotę, jedyny dzień, w którym byliśmy Uczestnikami.

czwartek, 31 października 2019

Nekropolia

 
 
Dawno temu, kiedy byłem dzieckiem, mój starszy brat i jego kolega zaproponowali mi nocną wycieczkę na cmentarz. W tamtym czasie było to dla mnie nie do pomyślenia. Nie mogłem uwierzyć, że można zrobić coś tak bardzo szalonego, a jednocześnie, czekałem na moment kiedy w końcu wyruszymy. Wyobrażałem sobie niesamowite rzeczy i sytuacje, które będą tam na nas czekały. Groby, szum liści na drzewach oraz w trawach, pohukiwania sowy i wielki księżyc. I pewnej ciepłej, wakacyjnej nocy, we trzech znaleźliśmy się na cmentarzu. I nic niezwykłego się nie wydarzyło. Cmentarz tamtej nocy był najzwyklejszym miejscem na świecie... Wtedy to postanowiłem, że muszę powtórzyć tę wycieczkę, ale tym razem przygotuję się do niej lepiej i będę przede wszystkim sam.

niedziela, 20 października 2019

Kwestia Smaku - opowieść wiedźmińska



Każda potrawa z dodatkiem czosnku staje się smaczniejsza.

Jaskier. Pół wieku poezji





Już z daleka Wiedźmin czuł zapach jedzenia dochodzący z karczmy, do której zmierzał. Prowadził za sobą małego osiołka, z grzbietu którego zwisało truchło kikimotry.

Na spotkanie z Wiedźminem wyszedł uśmiechnięty karczmarz, wycierając ścierką tłuste dłonie.

- Kikimora ubita. Należy  się... - zaczął Wiedźmin.