środa, 13 maja 2026

3k6 Festiwal Gier i Popkultury 2026 - relacja


Co też Ci! ludzie z 3k6 Kolektyw nie wymyślą - pomyślałem, kiedy zobaczyłem, że do imprezy poświęconej graniu dołączają jeszcze słowo „Popkultura”. Zaraz zrobi się z tego wielki konwent z prelekcjami, cosplayem i nocowanką… A pierwsze informacje o takiej formule słyszałem już na StarFeście 2025.

Czas do imprezy mijał szybko i intensywnie, a nowe informacje w mediach społecznościowych atakowały mnie co chwilę. Czytałem je i udostępniałem dalej. Zapowiadało się… interesująco.

Standardowo plakaty i informacje pojawiły się na drzwiach mojego gabinetu w pracy, gdzie każdy fantasta mógł się z nimi zapoznać. Ostatecznie ekipa dopisała. Spotkaliśmy się w gronie lubelskiej i bychawskiej drużyny, której prowadzę erpegi i z którą gram w planszówki w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bychawie


Chwilę przed imprezą miałem możliwość zorganizowania konkursu, w którym nagrodą były dwie wejściówki. Konkurs się odbył, odpowiedzi spłynęły, komentarze prześmiewcze również, a zwycięzcy zostali wyłonieni.


Impreza odbywała się w dniach 25–26 kwietnia w Zespół Szkół nr 1 im. Władysława Grabskiego w Lublinie, miejscówce znanej już z Nejiro 10 - Tanabata Fest. W ekipie redaktorskiej znalazł się mój stary przyjaciel, jeden z pierwszych Mistrzów Gry z czasów, gdy zaczynałem się w to wszystko bawić gdzieś około 2001 roku — Irek. Obecnie… jutuber! :D z Dżentelmeni przy stole. A jeszcze milion lat temu wspólnie pisaliśmy rzeczy na Innym Świecie i Paradoksie.

Przeanalizowaliśmy wcześniej program i wszelakie atrakcje, ale cel przyświecał nam jeden — będziemy grać w gry, spotykać ludzi i odwiedzać wystawców.


Na teren imprezy przybyliśmy względnie wcześnie. Akredytacja przeszła bez problemów i już w gronie przyjaciół chłonęliśmy konwentowy klimat. W poprzedniej edycji 3k6 Festiwal Gier razem z Czarkiem Krzyżanowskim byliśmy gośćmi Niepraktycznego Kartografa i rozmawialiśmy o „Mapach w RPG: narzędziu do tworzenia przygód, czyli rozprawie między kartografem, mistrzem gry a graczem”. Tedy przywitaliśmy się z panem Kartografem uprzejmie.

W tej samej sali obozem stanęła też Fundacja „Ku Przeszłości” i spotkaliśmy tam Marka Farfosa oraz Andrzeaj Pilipiuka. Z tego miejsca cały czas zapraszamy Was na XIX Dni Jakuba Wędrowycza!



Odwiedziliśmy też wcześniej wspomnianego Czarka i jego ekipę w sklepie Gra na czas. Pogadaliśmy o życiu, planach i grach. Wytłumaczyli mi nawet zawiłości MTG 😉 Czarek prowadził sesję w systemie We Are Humans, w której znalazła się moja graczka… Świat jest mały. Wszystko w rodzinie.

Organizatora, pana Mrocznego1313, spotykaliśmy co chwilę! :D

Kiedy ktoś pyta mnie, od kiedy gram w RPG i jak to się zaczęło, zawsze wspominam pewien piątek z początku września 2001 roku - choć nigdy nie umiem tego dokładnie policzyć. Dosiadłem się wtedy do ławki nowego kolegi, Arka. Pogadaliśmy o rzeczach, które nas interesowały… i powiedziałem mu, że nigdy nie grałem w RPG. Jeszcze tego samego dnia siedziałem już u niego w domu, bo oznajmił mi, że gra od dawna… i tak to się zaczęło.


Potem przyszła dorosłość, zawirowania losu i milion różnych spraw… a po latach spotykam Arka właśnie tutaj na 3k6, gdzie razem z synem organizuje pokazy Warhammera 40k! Czyli mamy Arka, mamy Irka, a pierwszego Mistrza Gry spotkałem niedawno na Falkonie… 2026 to zdecydowanie rok spotkań ze starymi Przyjaciółmi i powrotów do miejsc, które mnie ukształtowały. Długo by pisać. Bo prawda jest taka, że moje relacje z konwentów zawsze są trochę… o mnie. Cytując Madzię:

Każda relacja zawsze jest pisana przez pryzmat emocji piszącego. Więc każda relacja z założenia jest o piszącym."


Kiedy już wiedzieliśmy, że na terenie imprezy łatwo się zgubić, udało się jednak zajrzeć niemal wszędzie i każdemu miejscu poświęcić choć chwilę. Impreza, która kiedyś skupiała się głównie na graniu, przyciągnęła teraz ogromną liczbę cosplayerów.

Idziemy do Gamesroomu, którym tym razem jest wielka sala gimnastyczna. 3k6 zawsze mieli kosmicznie wyposażoną bazę gier, którą znamy już z poprzednich edycji ich imprez i StarFestów.

Przez dwa dni pograliśmy między innymi w Łąkę, Wormsy, Ubongo, Azul, Karak, Śladami Marii Skłodowskiej - Curie, a moi znajomi dodatkowo ogrywali Gwinta, Pędzące Żółwie, Sekigaharę: The Unification of Japan oraz Husarię i Kozaków.





I tutaj nastąpiło moje wielkie odkrycie - nie wiedziałem, że hałas może mi aż tak przeszkadzać. Ale był momentami tak potężny, że trudno było się skupić. Chwilami czułem się jak pijany wujek na weselu o pierwszej w nocy. Przydałyby się może jakieś mniejsze, spokojniejsze sale dla ludzi, którzy potrzebują trochę mniej dźwięków do życia.




3k6 Festiwal Gier i Popkultury oferował masę atrakcji, które przeczytacie jeszcze niżej w podsumowaniu organizatorów. My pograliśmy, spotkaliśmy mnóstwo znajomych twarzy, posłuchaliśmy ciekawych rzeczy, a kiedy dopadł nas głód - sto metrów od szkoły była Stokrotka. Fantasta nie zginie.

Uwaga teraz!

31 lipca – 1 sierpnia 2027 odbędzie się w tym samym miejscu kolejna edycja 3k6 Festiwalu Gier i Popkultury. I wszystko wskazuje na to, że znowu będzie… interesująco :D


Podsumowanie Organizatorów

Podczas 3k6 Festiwalu Gier i Popkultury:

 Udział wzięło aż 1712 uczestników;

 Odbyło się ponad 300 prelekcji i paneli dyskusyjnych ;

 Gościliśmy ponad 80 wyjątkowych gości z całej Polski ;

 Dzielni śmiałkowie rozegrali ponad 40 sesji RPG ;

 W wypożyczalni czekało na Was ponad 1000 gier ;

Odbyły się 1. edycje 3k6 Cosplay Awards  oraz konkursu malarskiego GRIM GOAT  (choć sam konkurs malarski gościł u nas już wcześniej, jednak nie pod tym szyldem);

Przygotowaliśmy dla Was liczne strefy tematyczne: popularnonaukowe , popkulturowe, literackie, azjatyckie, animacji, RPG, gier elektronicznych, a także salę warsztatowo-taneczną, przestrzeń dla dzieci, dubbingową strefę Nanokarrin, Strefy Norii i gier bitewnych  oraz studio foto;

Odbyła się także 2. edycja 2-dniowych zmagań w Neuroshimie Hex pod szyldem „Nuklearnego Koziołka”   ;

Rozegrana została kolejna edycja Młodzieżowej Ligi Planszówkowej.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz