W dniach 8-9 marca w Lublinie odbyła się III edycja 3k6 Festiwal Gier 2025.
Całe wydarzenie było intensywnie promowane w mediach społecznościowych od początku stycznia, a kolejne punkty programu, goście, wydawcy i wystawcy ujawniani byli na ładnie przygotowanych planszach. Ucieszyłem się mocno, widząc, że maskotką przewodnią festiwalu został "Cthulhu". Choć fan Lochów i Smoków pewnie powiedziałby, że to Łupieżca Umysłu "znęcający się" nad dwoma wojownikami.
Szybka akredytacja i już jestem na terenie Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego – znajome miejsce, za którym tęskniłem przez cały rok. Pierwszą osobą, którą spotykam, jest Czarek Krzyżanowski. Haaa! Męskie przywitanie! No uwielbiam tego człowieka. Każda chwila spędzona z nim to czysta przyjemność. Śledzę wszystkie jego poczynania, a szczególnie prace nad grą fabularną Ildeum. Po krótkim postoju na stanowisku i przywitaniu się z całą ekipą, którą serdecznie pozdrawiam, stałem się posiadaczem startera do gry, świetnych kart postaci i znaczników. Teraz starter można już pobrać online.
3k6 Festiwal Gier 2025 to przede wszystkim impreza planszówkowa, ale gry fabularne były jedną z najważniejszych atrakcji. Przez całą imprezę odbywały się sesje RPG prowadzone przez różnych Mistrzów Gry – według programu zaplanowano około 20 sesji oraz kilka prelekcji. Sam miałem poprowadzić sesję w Dungeon World, którą obiecałem podczas poprzedniej edycji, ale niestety różne okoliczności pokrzyżowały te plany.
Za to pojawiła się nowa opcja – uczestnictwo w spotkaniu, które zaproponował mi Adrian Skubiszewski:
Sobota
Godzina 12-13
"Mapy w RPG: Narzędzie do tworzenia przygód, czyli rozprawa między kartografem, mistrzem gry a graczem" – Panel dyskusyjny | Niepraktyczny Kartograf
„Mapy to nie tylko praktyczne narzędzie, ale także potężny element narracyjny w grach fabularnych. Jak skutecznie wprowadzać je do sesji? W jaki sposób mogą wpływać na fabułę i interakcje graczy? Podczas tego panelu dyskusyjnego omówimy różne podejścia do korzystania z map, podzielimy się doświadczeniami z własnych kampanii i pokażemy, jak unikać najczęstszych błędów. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak mapy mogą wzbogacić Twoje sesje RPG, nie może Cię zabraknąć!"
W ramach prelekcji odbędzie się dyskusja, w której wezmą udział Niepraktyczny Kartograf, Tomasz „ Stary Wujek ” Tytłak oraz Cezary Krzyżanowski (Ildeum)”
Cudownie! Na sesjach korzystam z map Niepraktycznego Kartografa, a z Czarkiem, jak już pisałem, znamy się od dawna. Niepraktyczny Kartograf okazał się świetnym kompanem – miłym, młodym człowiekiem, który o swoich pasjach potrafi opowiadać godzinami i praktycznie pokazywać ich zastosowanie. Bardzo ważna sprawa – mapy się kreśli lub… dziubdzia! Do tego panelu przygotowywałem się od kilku dni, zbierając w notatniku wszystkie ważne informacje o mapach, które zdobyłem przez prawie 25 lat grania. Myślę, że w trójkę rozmawiało nam się bardzo dobrze, a godzina minęła błyskawicznie.
Niepraktyczny Kartograf powinien jeździć po konwentach ze swoimi punktami programu. Przypomnę jego świetne prelekcje:
📌 "Mapy w RPG: Narzędzie do tworzenia przygód"
📌 "Kartografia Niepraktyczna w praktyce", gdzie wspólnie ze słuchaczami malowaliśmy mapę.
Przez całą imprezę na swoim stanowisku kreślił mapy i cierpliwie rozmawiał z ludźmi, którzy mu przeszkadzali... to znaczy, odwiedzali go, chcąc się dowiedzieć czegoś więcej. Wszyscy zainteresowani odchodzili ze zdrowymi oczami – jeśli wiecie, o co chodzi. 😉 Do legendy przejdzie rehabilitacyjny spacer Kartografa z Adrianem Skubiszewskim na Stare Miasto. Na zdrowie!
Armatni wystrzał dla organizatorów za zaproszenie Beniamina Tytusa Muszyńskiego, który przygotował prelekcję "Gra książkowa, gra paragrafowa, gamebook... Historia literatury interaktywnej". Opowiadał o grach paragrafowych, a także prezentował i pokazywał Widmo nad Arkham, którego jest autorem. Pierwszy raz uczestniczyłem w prelekcji poświęconej moim ukochanym grom paragrafowym. Zadałem kilka pytań i byłem bardzo zadowolony z odpowiedzi. Beniamin to świetny człowiek, pasjonat i twórca wielu gier. Pogadaliśmy trochę, ale czuję, że to dopiero początek naszej rozmowy… Szkoda, że mamy tak mało czasu i mieszkamy tak daleko od siebie. Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy. Zapraszam na stronę Masz Wybór.
Bardzo miłą sytuację było spotkanie z Mrocznym1313 i Sebastianem. Miałem okazję oglądać potyczkę Mrocznego w Star Wars Legion podczas odbywającego się turnieju. Pogadaliśmy chwilę, ale niestety w nic razem nie zagraliśmy. Za to z Sebastianem – już tak!
Blisko wejścia na imprezę rozłożyli się ludzie z prototypem gry planszowej "Horror w Orient Expressie", a po przeciwnej stronie stanowisko miał Black Monk Games. Miałem szaloną przyjemność wsiąść do pociągu i ruszyć w kierunku Konstantynopola z Sebastianem, który okazał się doświadczonym pogromcą Potworów z Mitologii Cthulhu oraz… Wampira. Sebastian okazał się lepszy od profesora Armitage i już za chwilę Kultyści byli zlokalizowani. Ale nie było czasu dojechać do końca – napięty program! Po grze Sebastian podsumował: "Dzięki za wspólną podróż Orient Expressem, kultyści się przed nami nie schowają. Musimy to powtórzyć, jak tylko gra wyjdzie!"
Z sytuacji, o których pragnę napisać, warto wspomnieć, że w tym roku było też więcej wydawnictw organizujących pokazy swoich gier. Niestety czas się nie zatrzymywał i nie skorzystałem z oferty oprócz podróży pociągiem z Sebastianem. W planach było malowanie figurek z moimi młodymi graczami z pracy, ale jak już pisałem, tę przyjemność musimy sobie zostawić na kolejny czas. Rozmawiałem też z ludźmi z Federacji Fantastyki Feniks, jeszcze raz pogratulowałem Falkonu, ale jeszcze nic konkretnego sami nie wiedzą odnośnie miejsca, w którym odbędzie się kolejny konwent. Intrygowała mnie Polska Grupa Dubbingowa NanoKarrin, którą pierwszy raz widziałem na ostatnim StarFest – może kiedyś spróbuję… No bo sami zobaczcie! : )
A przecież do planszówek trzeba mieć drużynę! W pracy mężnie zbierałem moich młodych „podopiecznych” z Falkonu, ale większość rozłożyła choroba. Na szczęście nie zabrakło Magdaleny, Daniela i Tomasza. Wspólnie z moim przyjacielem Darkiem (Gram w biegu), jego żoną Sylwią oraz chłopakami Cypkiem i Tymkiem spędziliśmy przy stołach trochę czasu. Darek to Gracz przez duże "G" – uczy się zasad w pięć sekund, opowiada o nich z finezją, a potem wygrywa turnieje (ŁuuPy). Chciałbym tak umieć.
Turniejów na 3k6 Festiwal Gier 2025 było mnóstwo. Ludzie grali i wygrywali kolejne gry. Mocna ekipa moich znajomych – Darek, Cyprian, Tymek, Monika, Maciek, Rafał – zasiedli chociażby do Ślimaków.
W strefie dla dzieci cały czas coś się działo: konkursy, turnieje, zabawy. Bardzo ładnie to wszystko wyglądało – nie wchodziłem, ale kilka razy przechodziłem. 😊 Brawa dla organizatorów!
Jedzenie? Było! Szybko, łapczywie, bo nie chciałem przegapić kolejnych punktów programu.
Sam wielki Gamesroom przez cały czas był oblegany – słychać było szum tasowanych kart, turlających się kostek i przesuwających się pionków! Ludzie bawili się świetnie, a patrzenie na ich entuzjazm sprawiało ogromną przyjemność.
W pewnym momencie pojawiła się obawa, że nie znajdziemy wolnego stołu i będziemy musieli czekać w kolejce. Na szczęście za każdym razem udawało nam się znaleźć miejsce. Przechadzając się między stołami w drodze do wypożyczalni gier, serce rosło na widok radości i skupienia graczy pochylonych nad planszami.
Muszę o tym wspomnieć, zanim zapomnę – to ważne! Darek, miłośnik "dwa drewienka za jedną owieczkę", czyli klasycznych niemieckich eurogier, powiedział, że bardzo spodobała mu się karcianka Łupieżcy!!!!, którą przyniosłem. Dla mnie to konwentowy hit!
W tym roku ludzi było zdecydowanie więcej, co niesamowicie mnie cieszy. Wspaniale, że w Lublinie działa ekipa, która dba o organizację takich wydarzeń. Już w trakcie imprezy dochodziły do mnie głosy, że atmosfera jest fantastyczna i nikt nie ma żadnych zastrzeżeń. Mnóstwo spotkań, rozmów – oby więcej takich chwil!
Podsumowanie? 3k6 Kolektyw – macie moje zaufanie! W tamtym roku 802 osoby, teraz 965. Za rok napiszę o ponad 1000!
Organizatorzy przygotowali ankietę – polecam wypełnić. Napiszcie im… więcej miejsca! Niech wiedzą.
Jeżeli Wam mało grania, zapraszam w każdy wtorek od 18:00-21:00 do Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 w Lublinie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz