Już 23 października 2023, czyli dzień po II Edycji zostało utworzone facebookowe wydarzenie promujące kolejną edycję Święta Fantastyki w formule targowej. Intensyfikacja postów z atrakcjami rozpoczęła się jeszcze przed wakacjami i trwała do ostatnich dni przed konwentem, rozpalając w moim umyśle chęć do działania!
Na szczęście większość osób, z którymi powiedzieliśmy sobie "Do zobaczenia za rok" lub miała zjawić się na III edycji pierwszy raz, stanęła na wysokości zadania i się pojawiła.
Już w wakacje zachęcałem moich "młodych" Przyjaciół z Krajowego Towarzystwa Autyzmu, żeby podążali ścieżką wyobraźni i dołączyli do mnie i innych ludzi bawiących się na Targach Lublin między 18 a 20 października w Lublinie. Rzecz miałem ułatwioną, a to za sprawą wcześniejszych imprez – reaktywowanego Falkonu oraz 3k6 Festiwal Gier. Dyskusja o tych trzech imprezach była żywa, a plany na StarFest wielkie. Ostatecznie wszyscy stawili się w pełnym składzie, a nawet większym, co potwierdzają poniższe zdjęcia. Marzę, nich to będzie już dla nas tradycją! Miłość do Fantastyki łączy (cytat z klasyka) "ludzi o podobnych zainteresowaniach, starych z młodymi, singli ;> i rodziny. Psy z kotami… Sithów z Jedi."
Czuję się orzeźwiony po tegorocznym StarFeście i chociaż mija dokładnie 13 dni od wydarzenia, emocje są we mnie ciągle silne. Napiszę to wyraźnie właśnie teraz: To był najlepszy piątek na konwentach, na których byłem. Mnóstwo spotkań i atrakcji, a zaczęło się od...
... płynu, szmatki i jeżdżeniu nią po monitorach, padach i konsolach, które na ponad 50 stanowiskach przygotowali ludzie z Żywieckie Stowarzyszenie Fantastyki "Parzenica" zapewniający granie w stare! i nowe gry wideo. A wszystko to w wielkiej GamesRoomowej hali! Bardzo miło było spotkać kolejny raz ekipę z Żywca na żywo. Pogadaliśmy, pośmialiśmy się, usłyszałem trzy epickie żarty! Czekałem na nich od Falkonu! Pierwszą grę, którą odpaliłem z córką, był oczywiście!... oczywiście! Quake III Arena. I ten tytuł ogrywaliśmy po sieci kilka razy w czasie całego StarFestu z różnymi uczestnikami imprezy. Parzenica miało dużo maszyn do grania, dodatkowo przywieźli ze sobą fanty w postaci gadżetów naszego dzieciństwa, czasopism o grach wideo i innych, które pokazują w Mobilnym Interaktywnym Muzeum Gier Video. W czasie StaFerstu zorganizowali kilka turniejów, m.in. Deluxe Ski Jump, Mario Kart, C.S 1.6, Tekken.
Obok w GamesRoomie rozłożyli się ludzie z 3k6 Kolektyw z ponad 400 tytułami, oferując nie tylko gry bez prądu wraz z turniejami i pokazami, ale również interesujące prelekcje związane z różnego tupu grami. Bardzo miło było ich znowu zobaczyć i porozmawiać, chociaż czas gonił każdego. Pozytywni ludzie na odpowiednim miejscu!
Lista turniejów i pokazów, które organizowali.
Ważna sprawa! Star Wars Legion omawiał Michał (Mroczny1313) wraz z tatą Sebastianem, a to są prześwietne chłopaki, z którymi udało się u nich w Niedrzwicy pograć w kilka grubych (dla mnie!) tytułów. (Stationfall czeka) Mocno Was pozdrawiam.
Relacja ze StarFest przygotowana przez Michała:
Zapraszam Państwa na organizowane przez 3k6 Kolektyw wtorkowe "Przerzuć się na Baobab z 3k6" oraz na 3k6 Festiwal Gier 2025. Nie mogę się doczekać!
Ale, skoro już mówimy o graniu! Miałem problem ze znalezieniem miejsca przy stole. Nie było wolnych miejsc! To dobrze, że tak się stało, ale wydaje się, a patrzę się na zdjęcia z poprzedniej edycji, stołów na tegorocznej edycji było mniej? Były inaczej ustawione? A może ja urosłem. W każdym bądź razie ludzie GRALI! :D My też! Z Agatą, Karolem, Tomaszem, Moniką i Krystianem zagraliśmy w Łupieżców, których wyjąłem z plecaka! Wystrzał armatni dla Sebastiana, który dzielnie tłumaczył zasady Stationfall. Ślicznie pozdrawiam Monikę i Macieja, którzy w to grali.
Nie uwierzycie... ale wszyscy moim „Growi Przyjaciele” znajdowali na jednej hali, bo po drugiej stronie Office of Gaming oraz Cheap Miniatures rozłożyli się z propozycją nauki malowania figurek, czyli ich klasycznym punktem konwentowym, na który czekała większość moich znajomych! Od dawna śledzę powstawanie gier Ildeum, której jednym z autorów jest Czarek, prezes stowarzyszenia, a tu mnie chłopaki zaskakują, że kolega Szymon pracuje nad własnym rpg - Greenfall. No można dostać kręćka z rozkoszy! Warto śledzić ich miejsca w sieci, organizują interesujące wydarzenia w naszym regionie.
Nie mogło zabraknąć spotkania z Anią, Małgosią i Łukaszem z Planety Czytelnika. Ostatni raz widziałem ich aż rok temu. Bardzo miłe spotkanie, fantastyczni ludzie, którzy proponują bardzo dobre treści drukowane na papierze. Zeter Zelke, Kornel Mikołajczyk, Agata Suchocka przyjechali na StarFest ze swoimi prelekcjami. Miałem szalony zaszczyt poprowadzenia jednego punktu programu - "Folklor i klimatyczna groza w opowiadaniach „Bajania” Michała Medwida spotkanie autorskie". Michał jest fantastycznym człowiekiem z nieograniczoną wyobraźnią i obaj lubimy Cthulhu. Powiedział mi, że w jego najnowszej książce "Bajania" są dwa opowiadania, które można śmiało przerobić na przygodę do mojego ulubionego systemu. Do następnego spotkania na pewno to zrobię! Niedługo do jego dwóch książek dołączą trzy kolejne!
Hala C. Ogromne miejsce, w którym rozstawili się wystawcy! Miejsce z przedmiotami, w którym każdemu powinny zaświecić się z pożądania oczy! Tutaj nie było bezdusznego, internetowego "Kup teraz" Książki, gry wszelakie, wiedźmińska biżuteria, która nabiera blasku na pięknej dziewczynie, miecze świetle, maskotki. Tak! Chodziłem i każdemu żywemu stoisku poświęciłem kilka chwil uwagi i kupo... córka kupowała.
Bardzo miłe spotkanie z legendą tego typu imprez Krzysiem – Misiem. No zobaczcie, co mam. Już czytam. Porozmawialiśmy o czasach minionych, Falkonach, serwisie Paradoks. Wszystkiego Najlepszego dla Ciebie i Twoich Najbliższych, Krzysiu! Inspiracji do dalszego działania! Musicie odwiedzić to miejsce - Fantastyczny event. Poradnik organizatora.
Na stoisku Gra na Czas - granaczas.pl - lubelski sklep internetowy z grami planszowymi spotkałem Daniela, pogadaliśmy chwilę o grach i kolejnych wydarzeniach, które będzie obsługiwać! Moi uroczy znajomi zaopatrzyli się tutaj w kilka tytułów, które wkrótce ogramy.
Pozdrawiam Mocno również koleżankę Sei z Sei_Crochet. Fajnie było Cię poznać na żywo, robisz śliczne rzeczy.
Miłośnicy gier rpg mogli być usatysfakcjonowani. (... no nie! Zapomniałem kupić pucharu na wino. Dobra! Za rok!) stoisko RGFK zapewniało różnego rodzaju kostki i rzeczy niezbędne do urozmaicenia sesji.
Jeżeli jesteśmy przy rpg, serdeczne pozdrowienia dla chłopca z RollLand za świetną znajomość sprzedawanych gier i sympatyczną rozmowę.
Jedzenia nie zabrakło! W Hali C obok sceny tym razem po... lewej stronie rozstawiono punkty gastronomiczne i stoły, gdzie można było kupić wszystko, co smaczne w postaci ciepłej i zimnej, bez i z alko :) Również pomiędzy przejściami pomiędzy halami głodny mógł odnaleźć łakocie słodkie i słone, cienkie, grube, kolorowe, oraz kawę! Na pięterku można było dostać prawdziwy obiad! Wydaje się, że każdy miał dobrze zaopiekowany brzuszek.
No i ważna sprawa! Wiecie jaka? Kto się domyśla? Tak! Toalety! (Ktoś zaskoczony, że o tym piszę?) Na Targach Lublin jest ich dużo i jest w nich czysto! Nie liczyłem ich, ale było ich tak wiele, że nie zaliczyłem wszystkich!
Konwenty to istotne wydarzenie dla wszystkich miłośników przebieranek. Czy tylko ja miałem wrażenie, że prawie wszyscy mieli stroje? Jest taka karta w Munchkinie Grimm, nazywa się Księżniczka i stoi na niej taki opis: "Jasne, że mężczyzna też może zostać księżniczką, jeśli tylko chce! Kto bogatemu zabroni?" Moim marzeniem jest przebrać się... ale to może temat na inną historię. W tamtym roku nie byłem, ale już teraz obserwowałem potyczki z konkursie Cosplay.
Konwentowych atrakcji jest wiele, a pomiędzy nimi następują losowe spotkania i wydarzenia. Wioska Goblinów zapewniała wielkie, papierowo gąbczaste bronie i ludzie przez trzy dni walczyli z uśmiechem na twarzy, chociaż zdarzyło mi się wypatrzyć kilku „prawdziwych wojowników”. A mogli iść na mecz Motoru i nauczyć się zdrowej rywalizacji sportowej.
Na końcu Hali C znajdowała się wystawa Star Wars! Ogromne makiety robiły odpowiednie wrażenie. Pasjonaci z Yavin byli odpowiedzialni za tę atrakcję.
![]() |
Nie zastanawiaj się, idź i znajdź hydroprocesor. |
III Edycja StarFest zakończyła się w niedzielę. Kiedy wieczorem przyjechałem do domu, zorientowałem się, że czas od piątku minął bardzo szybko. Za szybko!
Cytując klasyczny tekst: "Zabieraj siebie, rodzinę, znajomych i widzimy się kolejnym razem. Co? Masz opory wysłać swoje nastoletnie dziecko na takie wydarzenie? Tu jest dużo zabawy, przyjaźni, etykiety i pomocy. Następnym razem pobierz ze strony www zgodę na udział w konwencie dla dziecka i bawmy się. Jesteśmy Rodziną!"
Serdecznie pozdrawiam Agatę, Karola, Tomasza, Amelię, Darię, Kacpra, Macieja, Marka, z którymi przebujaliśmy się po konwencie, nie marnując czasu. Chociaż niczego się nie nauczyliśmy z Agatą na pokazach Warhammera Czterdzieścitysięcy. Darku! Za rok już się widzimy!
Na koniec muszę dodać coś, co jest równie ważne, jak same atrakcje: spotkania z ludźmi na tego typu imprezach są naprawdę bezcenne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz